Dietetyka

Wigilijny krem z suszonych śliwek

Krem z suszonych śliwek

Boże Narodzenie to czas na domowe, tradycyjne receptury. Kiedy spędzałam Wigilię w rodzinnym domu, na naszym stole jako pierwsze danie pojawiła się zupa z suszonych śliwek z makaronem. Dziś gdy przygotowuję Wigilię sama staram się aby zachować choć troszkę tradycji. Mamina zupa została minimalnie zmodyfikowana, ale smak pozostał😋.

Kilka słów na temat właściwości śliwek

Zupa jest w wykonaniu banalnie prosta i smaczna, a do tego ma właściwości poprawiające pracę jelit. Co korzystnie wpłynie na przewód pokarmowy w trakcie świąt. Już 100g suszonych śliwek pozytywnie oddziałuje na funkcjonowanie przewodu pokarmowego. Ze względu na dużą zawartość błonnika bo aż 7,1 g na 100g, śliwki przeciwdziałają zaparciom.

Śliwki suszone wykazują właściwości zdrowotne, neutralizujące nadmiar kwasów trawiennych. Wystarczy dodać taką śliwę do ciężkostrawnego dania, by uchronić się przed niestrawnością.

Mają również właściwości przeczyszczające – dzięki zawartości pektyn, działają oczyszczająco na przewód pokarmowych, a także odkładający się w komórkach tłuszcz i cholesterol.

Jaką śliwkę najlepiej wybrać?

Przede wszystkim stawiamy na polskie suszone śliwki. Watro zwrócić uwagę na to by nie zawierały konserwantów. Do przygotowania zupy krem użyłam śliwki Suska Sechlońska

Na sklepowych półkach najczęściej spotykana jest śliwka kalifornijska. Niestety zawierają one  dwutlenek siarki, jako konserwant. Należy wtedy przed przygotowaniem zalać je wrzątkiem.

Przepis:
  • 300g suszonych śliwek
  • 2 laski cynamonu
  • kilka gwiazdek anyżu
  • 2-3 ziarenka kardamonu
  • 1 łyżka ksylitolu
  • 3-4 łyżki mleczka koksowego
  • esencja waniliowa (kilka kropel)

Wszystkie składniki zalewamy wodą. Gotujemy około 45 minut. Po tym czasie należy wyłożyć: cynamon, anyż, kardamon. Dodajemy mleczko kokosowe. Całość miksujemy do uzyskania jednolitej konsystencji. Ja dodatkowo przecieram przez sitko, po to by uzyskać aksamitną zupę krem. Na koniec można posypać płatkami migdałowymi lub sezamem.

 

Jeden komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *